Honda XL 700 V Transalp



   ‹ Powrót do stony z opiniami...
Gość


7
Motocykl do turystyki
11.14.2013 19:46:39

Nowy trampek to moim zdaniem kawał porządnego motocykla, a pisze to po przesiadce z v-stroma 650. Jakość wykonania w porównaniu do suzuki jest duuużo wyższym poziomie.

Silnik:
Niesamowicie elastyczny, pracujący gładko i przyspieszający już od 2.5 tys obr. Niestety mocy jest troszkę za mało 60KM głowy nie urywa, przydało by się z 15KM więcej i było by doskonale. Silnik kręci się do 7.8tys obr gdzie od 6.5tys przyspiesza baaardzo szybko i nagle odcięcie... Honda chciała skastrować ten silnik i to zrobiła. Gdyby kręcił sie do 9tys miałby z 70KM i było by zajebiście a tak nie jest...

Zawieszenie:
Przednie jest miekkie i nurkowanie przy hamowaniu może zaskoczyć. Natomiast całkiem dobrze sprawuje się na wyboistej drodze czy w lekkim terenie. Można spokojnie po dołach jechać 70km/h. Przód pracuje gładko i wybieranie nierówności jest bezproblemowe - nie ma stuków jak w v-stromie. Niestety nie jest tak precyzyjne jak motocyklach o mniejszym skoku zawiechy. Tył to dla odmiany dość twardo zestrojony co pozwala na składanie się zakręty bez obawy o uślizg tylnego koła - mimo wszystko na asfalcie v-strom sprawuje się lepiej niż trampek.

Oświetlenie:
Przedni reflektor pomimo że jeden świeci bardzo dobrze i po przesiadce z v-stroma gdzie tam są dwie lampy tutaj też jest więcej niż dobrze.

Wygoda:
Motocykl ma całkiem dobrą ochronę przed wiatrem - jednak do v-stroma mu daleko i to po założeniu akcesoryjnej wyższej szyby givi. Strumień powietrza wieje w kask a powyżej 140km/h czuć to już wyraźnie.

Osiągi:
Dupy nie urywa, do 140 rozpędza się bardzo dobrze choć nie jest to przyspieszenie bardzo dramatyczne. Powyżej 160km/h przyspiesza ale nie chętnie. Silnik i skrzynia 5biegowa ma odcięcie przy 182km/h licznikowych... Moim zdaniem to jakaś paranoja - żeby przy max prędkości można było dojść do odcięcia...

Spalanie:
Zwykle 4l z groszami... jakieś 4.2 caaaaasem 4.7. Generalnie 5l cieżko przekroczyć.

Ogólnie:
Motocykl dla tych co chcą poręczny motocykl który może bez problemu wjechać w teren byle nie było to 30cm kopnego piachu. W zamian za zdolności terenowe lepsze niż v-strom płaci cenę za gorsze prowadzenie na asfalcie - ale za to zyskuje poręczność. I jeszcze coś...gęba mi się cieszy jak na niego patrze :)

Głosy: 52   Przydatna opiniaPrzydatna Nieprzydatna opiniaNieprzydatna

Komentarze użytkowników


Gość
GS pali 5-6,aż zaraz wał się ukręci,a Trampek pojedzie

Gość
Po sezonie użytkowania (około 7 tys. km) najwyższe spalanie to 4,9, a średnia to 4,4 l. Więc z tą normą to zależy od egzemplarza, stylu jazdy i wagi kierownika.

Gość
Spalanie na poziomie 5 a 6 l to ma moj GS1200 ☺ jazda w pojedynke ale z bagazami. Wycieczka krajoznawcza ok 5lna100km. Jazda predkosciami autostradowymi ok 6lna100.

Gość
U mnie spalanie 5,5-6 litrów. 4 litry spaliłem, gdy jechałem na wycieczkę ze znajomymi na 125 ccm.

Gość
Spalanie rzędu 4 - 5 litrów to trochę przesada kolego. Dobrze wiemy, że spalanie rzędu 5 - 6 litrów to norma.




Dodaj swój komentarz

Twój nick    
Przepisz kod