Liqui Moly Racing Synth 4T syntetyczny



   ‹ Powrót do stony z opiniami...
Gość


5
pod koniec gorzej...
01.10.2015 9:34:43

Miałem bardzo dobre zdanie na temat oleju LM - mam 10W40 pełen syntetyk w CBR 900RR. Przez większość czasu olej spisywał się dobrze, ale na koniec sezonu po ok. 9 tys zauważyłem że zaczął mi sklejać sprzęgło. Później jeszcze jechałem na motomikołaje i sklejanie się było jeszcze mocniejsze - sprzęgło puszczało mi po ok. 2-3 po wypuszczeniu klamki. Daje 5/10 - w nowym sezonie będzie coś innego.

Głosy: 38   Przydatna opiniaPrzydatna Nieprzydatna opiniaNieprzydatna

Komentarze użytkowników


smarowóz
I kup po takim moto z pod#uchanym panewkami i wałkami rozrządu, trzonkami zaworów i ich prowadnicami. jprdl!

Gość
olej sie zmienia co 6tys. gosc jezdzi 9 i zaskoczony. ola boga

Gość
Moim zdaniem 8tys km to max jak można zrobić. Ja w RN12 wymieniam co 6k i nie mam najmniejszego problemu. To nie samochód że okej wymienisz co 10-14k km.

Gość
No ja się nie dziwie, że tak się działo jak 9k km bez wymiany jeździłeś.

Gość
Pomyliłeś nazwy. Racing synth 4T to 10W50 i to jest syntetyk. Sam taki miałem był super i wrócę do niego. A 10W40 to półsyntetyk, może masz coś ze sprzęgłem nie teges.




Dodaj swój komentarz

Twój nick    
Przepisz kod