Bell Qualifier DLX



   ‹ Powrót do stony z opiniami...
Gość


7
Niezły
03.21.2017 23:55:25

Plusy

+ cena/jakośc
+ dość wydajna wentylacja
+ ładny design
+ szyba transitions
+ dobrze leży na głowie
+ zapięcie DD

Minusy

- świst powyżej 80 km/h
- szyba transitions nieraz zbyt przyciemniona lecz rzadko

Podsumowanie

Niska cena jak za tak dobry kask i nadodatek z szyba fotochromatyczną. Cena samej takiej szyby do innych kasków to około 400zł, Dobra alternatywa dla kasków z blendą ponieważ nie osłabia skorupy zapięcie DD dla mnie to plus dla niektórych może to być minus. Gdyby nie świst ocena była by 9/10

Głosy: 8   Przydatna opiniaPrzydatna Nieprzydatna opiniaNieprzydatna

Komentarze użytkowników


Gość
Ten kask występuje w kilku wersjach. Jedne są przystosowane do interkomu i mają tą nieszczesną zaślepkę a inne są po obu stronach takie same.

Gość
Kask bardzo mi się spodobał - czytałem opinie, oglądałem recenzje na YT. Poszedłem, zmierzyłem, zamówiłem. Niestety kask zwróciłem po pierwszej przejażdżce (20 km). Mimo super kształtu, wentylacji oraz oczywiście fotochromatycznej szyby. Dzięki zaślepce do odłączenia zestawu Sena lub Scala Rider po lewej stronie kasku jest bardzo (BARDZO) głośno. Dla mnie za głośno - może jak ją czymś uszczelnić to byłoby lepiej. Oczywiście nie jeździłem z zamontowanym odpowiednio zestawem BT bo mnie po prostu jeszcze na niego nie stać - a może to zupełnie załatwia sprawę głośniejszej lewej strony. Dodam tylko, że do tej pory jeżdżę w kasku LS2 FF352 - najniższa półka i wg mnie w BELL było głośniej - Oczywiście pomijając kwestie bezpieczeństwa (wiadomo że policarbon jest lepszy od termoplastu). Chcę w końcu jeździć we w miarę bezpiecznym kasku i zamówiłem HJC IS-17. Nawet jak będzie głośny (to nie Schubert) to na pewno na dwoje uszu jednocześnie. Jeżdżę na Yamaha XJ 600 Diversion. Taka moja opinia.

Szymon
Świst w rodzaju hulającego wiatru pod strzechą domu :) (śmieję się) Wczoraj np leciałem 120 i żadnego świstu nie miałem, więc muszą być do tego świstu warunki :D

Szymon
Powiedz na jakim motocyklu jeździsz w Bellu. Sam go kupiłem 2 dni temu i też podzielę się swoją opinią

Kamil
Uszy nie odpadają ale jak byś chciał pojechać w dłuższą trasę to stopery by się przydały to zależy też dla kogo dla mnie to głośnie nie jest choć nie zawsze występuje świst może zależy od wiatru. Polecam kask

Gość
Co to znaczy, że zaczynają się świsty? Masz na myśli takie że uszy odpadają czy takie jakbyś delikatnie otworzył wizjer?

Kamil
PS. To moja opinia więc nie każdy musi się z nią zgadzać




Dodaj swój komentarz

Twój nick    
Przepisz kod