OPONY I EKSPLOATACJA
AKCESORIA MOTOCYKLOWE
Zachęcamy do dzielenia się swoimi trasami z pomocą edytora. Możesz zaplanować trasę, dodawać zdjęcia, dzielić się z nią ze znajomymi i otrzymywać komentarze.
kupilem moto z starymi 15 letnimi M3.jezdzil nawet spoko na tej gumie. jednak po zalozeniu M7 roznica kolosalna. opony juz moze stare jesli chodzi o technologie ale robia robote. dobry grip hamowanie i kleja calkiem dobrze
Ocena 1/10 - LOL. Chyba ludzie przesadzacie z tym kaskiem. Jeździłem w wielu, ten jest jeden z najlepszych. Jak go kupowałem to mierzyłem X-SPR PRO, i NXR2 i z tych wszystkich najlepsze wnętrze i najbardziej miękką wyściółkę ma właśnie GT-AIR 3. Od razu po założeniu wiedziałem, że to mój następny kask.
Co do kasku - co tu dużo gadać - wszystko jest na miejscu. Wygoda, blenda, jakośc wykonania,. Wiele osób uczepiła się do niego, że jest mega hiper głośny, ale wcale taki nie jest. To znaczy jest, ale nie odstaje wiele od innych kasków. Jazda 200km/h w każdym kasku wymaga zatyczek do uszu jeśli nie chcemy uszkodzić słuchu, w tym moim zdaniem to obowiązek, ale w HJC też nie wyobrażałem sobie jazdy bez zatyczek. Ogólnie polecam Alpiny w wersji MOTO GP - najlepsze zatyczki jakie miałem.
Wentylacja - powiedzmy poprawna, nie czuję jej na czubku głowy, na szczęce jest lepiej.
Odnośnie minusów - głośny, jak 95% kasków :) Mało miejsca na montaż zwykłego interkomu. No chyba że ktoś lubi ładować górę pieniędzy to jest miejsce na interkom fabryczny, który utrudnia montaż normalnego :) Trochę ciężki - 1700g to nie jest najmniej :)
Ogólnie 9/10 - lubię w nim jeździć :)
Można stać i podziwiać, kawał dobrej motoryzacji. Robię tym motocyklem po górskich serpentynach po 600 kilometrów dziennie. Tym po prostu chce się jechać. Przednie zawieszenie mogłoby być sztywniejsze (są w internecie przeróbki na upside down z zx12r) ale ogólnie po odpowiedniej regulacji prowadzi się rewelacyjnie. Z minusów to masa, szybko zużywający się napęd, hamulce i wadliwy napinacz łańcuszka alternatora (do znalezienia w internecie). Konstrukcja prosta i przemyślana - brak pompki paliwa, zwykły kranik, regulacja zaworów bez wyjmowania wałków rozrządu. Polecam założyć z tyłu zębatkę 45 zębów i długość lancucha 112 ogniw (lepszy wspolczynnik zuzycia napędu i mocniejsze pierdolniecie a prędkości maksymalnej i tak wam nie zabraknie, uwierzcie na słowo). Z racji dużej mocy i bardzo dużej wartości momentu obrotowego ludzie tym często jeżdzą jak dziadki, zapinają 5 bieg i dodają tylko gazu. Nie róbcie tego, to rzędowa japonia - fazy rozrządu i mapy zapłonu są zaprojektowane pod wysokie obroty i ten silnik to lubi. Jeśli Wy nie, kupcie sobie harleya. Krótko mówiąc POLECAM
Piękna stylistyka, wygoda i niezawodność Hondy. Mnóstwo przestrzeni ładujnkowej no i tak płaska podłoga to bajka.
Manewruje się jak 125tką, dynamika mega i spalanie przyzwoite w okolicach 3,7l po mieście przy dosyć dynamicznej jeździe.
Z wad to niestety napęd który na zimno potrafi wibrować czy szarpać. Idzie sie przyzwyczaić. Jest akcja przywoławcza, która podobno rozwiązuje ten problem.
Mam takiego od kilkunastu lat i trochę kilometrów nabiliśmy. Świetny na dalekie podróże, bo jest ciężki, stabilny i ma dużo mocy.
Po mieście się trochę gorzej sprawdza, bo jest duży i ciężki, ale daje radę.
Największy mankament to skomplikowana konstrukcja przez co serwis jest kłopotliwy i rzadko kto chce się tym zająć. Do tego dochodzi problem ze znalezieniem części zamiennych, bo generalnie był sprzedawany tylko przez 2 lata i to głównie w USA.
Ale na szczęście jest bardzo niezawodny (przynajmniej ja nigdy nie miałem z nim kłopotów) więc trzeba tylko pilnować, żeby był na bieżąco serwisowany.
Generalnie bardzo fajny motor na wyjazdy za miasto dla kogoś kto lubi sam sobie dłubać.
Nie wiem skąd opinie na temat chlapania - używałem cały sezon 2025 i nie wyobrażam sobie innego smaru. Jak nałożymy go zaraz po jeździe na gorący łańcuch w chwilkę odparowuje rozpuszczalnik, na łańcuchu tworzy się super gęsta warstwa smaru - najlepsze że utrzymuje się bardzo długo do 500 km po smarowaniu. Jest znacznie gęściejszy od innych smarów jakie używałem. Chlapanie na felgę minimalne - motocykl CBR 1100 XX.
Powrót po latach do motocykli. Uśmiech z twarzy nie schodzi
Świetny jestem w nim zakochany cały czas
Tak jak poprzednik pisał, u mnie to samo , regulator napiecia padł z alternatorem, honda = wieczne problemy z elektryką zwłaszcza starsze modele, co do turystki to według mnie to vfr sie nie na daje , po 400km miałem dość, chyba ze mówimy o turystyce wokół komina to tak ja swoją "trochę" przerobiłem, aha jeszcze jedno przy zakupie vfr proponuję dokładnie sprawdzić czy v tec nie wymaga serwisu bo serwis może przekroczyć wartosc motocykla, to tyle minusów, reszta same zalety, prowadzenie , moc, hamulce hmmm jesli założymy hela to tak bo przewody od momentu produkcji niektórych vfr sa juz "pełnoletnie "... ogólnie polecam
W Chinach będzie od maja 2026, link https://www.dongchedi.com/article/7594806688314966552
Przesiadłem się z ZZR 1100 pod każdym względem Honda bije Kawasaki silnik to liniowa lokomotywa i w dodatku pracuje bezszelestnie hamulce I prowadzenie to klasa sama w sobie mimo dużych gabarytów świetny w zakrętach jak dla mnie to wzór tego typu maszyn-:)
Na podstawie wcześniejszych opinii postanowiłem zmienić potwornie już ścioranego Qwesta na NXR2. Nie chciałem kasku z blendą, więc jednym z kryteriów była możliwość dokupienia fotochromatycznego wizjera. Dziś miałem możliwość przetestowania zestawu. Pomimo bardzo krytycznego nastawienia do "wszystkiego co nowe", naprawdę szczerze polecam Wam ten zestaw. NXR2 jest wyraźnie cichszy od Qwesta i, pomimo nie wygniecionego jeszcze EPSu bardziej komfortowy. Sam wizjer naprawdę robi robotę spisuje się znakomicie.
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0






