NOWOŚĆ Kenda Kruz K673

NOWOŚĆ Midland BT Mini

NOWOŚĆ Dainese Hyper Flux D-DRY

OPINIA MotoSafe ALPINE

OPINIA FUCHS Silkolene PRO 4 10W40 XP

OPINIA BUSE PIT LANE

OPINIA Benyco Adventure 125

OPINIA HEROBIKER Hero 2

OPINIA Astone RT1000

OPINIA BMW F900 XR

OPINIA MZ 125 SM
Mamy już 17364 opinii o produktach motocyklowych!

R E K L A M A
moto-opinie.info

Opinie Aktualności Miejsca i trasy
Get it on Google Play Moto-Opinie w App Store

NAJNOWSZE
OPINIE

10

MotoSafe ALPINE
10

FUCHS Silkolene PRO 4 10W40 XP
10

BUSE PIT LANE
9

Benyco Adventure 125
10

HEROBIKER Hero 2

news
room

NA
FORUM



15
Ostatni post przez: adas_KO, dnia: 2020-07-03

3
Ostatni post przez: rekka, dnia: 2020-06-27

1
Ostatni post przez: rekka, dnia: 2020-06-27

12
Ostatni post przez: Drzewo, dnia: 2020-06-24

1
Ostatni post przez: Drzewo, dnia: 2020-06-18

Nie znalazłeś swojego motocykla lub innego produktu w naszej bazie? Wpisz jego nazwę, a zostanie on dodany do bazy.

OPINIE O MOTOCYKLACH

Społeczność Moto Opinie
Najnowsze pytania
5
0

Mam kilka pytan, bo jeżdżę na mapach Google, ale nie są doskonale. Więc tak: 1. Czy...
3
2

Cześc Orientuje się ktoś może gdzie w hornecie 2004 rok znajuduje się filtr paliwa? Chciałbym wymienić,...
29
5

witam, jeździ ktoś we wspomnianej skórzanej kurtce? Warta zakupu? mam możliwość kupna za 1230zl, natomiast...
14
2

Hej :) Kupiłem sobie chińskiego RAma i niestety iphone 6S okauzje się za mały do tego...
10
6

Cześć czy ktoś z was używał stoperów Alpine? Zastanawiam się czy taki zakup miałby sens,...
12
3

Po numerze bocznym klucza. Mam ale tylko 1 Kluczyk, chce domówić drugi na zapas. Dzięki...
Zdjęcia waszych motocykli

Nadchodzące zloty i wydarzenia

+ Dodaj wydarzenie/zlot › Zobacz wszystkie

24


Cze

26


Cze

29


Cze

05


Lip

18


Lip

21


Lip

24


Lip

25


Lip




Ciekawe miejsca i trasy motocyklowe Miejsca i trasy motocyklowe
EDYTOR TRAS

Zachęcamy do dzielenia się swoimi trasami z pomocą edytora. Możesz zaplanować trasę, dodawać zdjęcia, dzielić się z nią ze znajomymi i otrzymywać komentarze.

DODAJ TRASĘ
Wyślij z pliku KML

Najnowsze trasy
› 06-10-2020   Fajna trasa z Fajnymi widoczkami jak i winklami
› 05-22-2020   Szklarska Poręba - Jakuszyce.
› 08-08-2019   Rumunia 2019
› 08-03-2019   Mosina - Kórnik
› 05-21-2019   Wadowice - Świnna Poręba - Sucha Beskidzka - Żywiec
› 05-11-2019   Sobotnie loty - Bielsko, Szczyrk, Wisła
› 05-03-2019   Mała rundka po okolicy
› Nowe zdjęcia miejsc

Wilkowyje (Ranczo)

Wilkowyje (Ranczo)

Plaża w Zaniemyślu.

Pałac w Rogalinie

Obiekt 3001

Most Żelazny Kłodzko

Most Św. Jana - Kłodzko

Muzeum Dywizjonu 3030



Najnowsze opinie
10
07.04.2020

Nadszedł czas podzielenia się opinią na temat zatyczek ALPINE MotoSafe. Używam tych zatyczek od 5 sezonów motocyklowych i stwierdzam, że są bardzo dobrze wykonane, trwałe i skuteczne w działaniu. Jako jeden z pierwszych sklepów w Polsce oferowałem te stopery do uszu dając argumenty o lepszej słyszalnosci interkomu o lepszej jakości rozmów przez telefon ( więcej słyszysz - wycięty szum opływający kask motocyklowy) oraz MNIEJSZYM ZMECZENIU po długiej jeździe motocyklem. Przed motosafe używałem piankowych stoperów do uszu które już max 3 użyciu w trasie nadawały się do śmieci więc czasami kilka kompletów było w kieszeni. Alpine Motosafe na każdym postoju lądują w wygodnym etui a potem znowu do uszu i w drogę ;) JEdna dobra rada, na zimę najlepiej zostawić w otwartym etui, żeby ich nie zgniatać bo przez jakiś czas są jajowate ale tez jest na to rada - ciepła woda ok. 39 stopni i po kłopocie. Sumując POLECAM ten produkt kazdemu motocykliście. Pozdrawiam, Piotr z MOTORUS.PL




10
07.04.2020

Olej leje już drugi sezon do zx10r 05 wszystko działa poprawnie biegi ładnie wchodzą silnik pracuje poprawnie.




10
07.03.2020

Po ślizgu przy 100km/h dokonały żywota :-) Byłem z nich bardzo zadowolony, więc będzie następna para.




9
07.03.2020

Witam posiadam taki motorem parę rzeczy było nie dokreconych ale ogarnąłem sobie sam silnik przez 200km był głośny i mało dynamiczny ale teraz po zmianie na olej 10w30 motul jest cichutko i coraz zrywniejszy oguelm motocykl jest mocny jak na 125 ;)




10
07.03.2020

Sprzęt zakupiony kilka dni temu. Dziś zamontowany na kasku i przetestowany z navigacją w telefonie oraz w trakcie rozmowy telefonicznej. Jestem mega pozytywnie zaskoczony, bo nie spodziewałem się takich osiągów w tym przedziale cenowym. Kupiłem zestaw na dwa kaski w cenie 330 PLN. Do prędkości 140-150 km/h rozmówca nie zdawał sobie sprawy z tego, że rozmawia z osobą jadąca motocyklem. Tym większe było jego zaskoczenie gdy mu o tym powiedziałem. Nie wiem i nie mam porównania ze sprzętem z półki cenowej powyżej 1000 zł za komplet więc moja ocena może nie być obiektywna lecz gdybym miał kupować jeszcze raz to nie przepłacał bym za jakiś inny markowy interkom lecz kupił ten sam. Ma wszystko co potrzebuje głośno, wyraźnie i bez trzasków lub dziwnych szumów. Z czystym sumieniem mogę polecić.




9
07.03.2020

zrobiłem nim ok. 5 tys. km (w tym wyjazd na bałkany 3k) i jestem zadowolony, przyzwoicie wykonany (jednak odpadła guma przy szczęce, ale nie widzę różnicy z nią czy bez) ładnie wygląda, blenda jest łatwa do opuszczania/podnoszenia, wentylacja jest okej. Ogólnie kask nie wyróżnia się niczym specjalnym, ale który kask poniżej 500 zł się wyróżnia? Jest naprawdę przyzwoity - jeżdżone na BMW R1200RT i Suzuki GSR750




6
07.02.2020

Miałem dziś szansę przetestować na trasie Szczecin- Świnoujście i z powrotem.
Zalety: lekki,poręczny,ekonomiczny - spalanie około 5,5l.,wygodna pozycja.
Wady: Moto wygląda na Kozaka ale silnik brzmi jak podrasowany skuter,niby ma109 KM ale trzeba to kręcić powyżej 4000 obr.,ciężko jechać powoli na 2 biegu bo szarpie,w korku musiałem redukować do 1 biegu.Boli tyłek już po godzinie jazdy,twarda kanapa. Ogólnie super Moto dla kogoś kto zaczyna,bardzo łatwy i daje frajdę ale dla mnie brakowało pazura po odkręceniu manetki...




9
07.02.2020

Jedna z najmocniejszych 125 w swoich czasach na rynku. Jeżeli sprzęt nie jest bezmyślnie katowany odwdzięczy się dużym przebiegiem. Prowadząc motocykl od sprzedającego na trasie 250 km -pomimo ujowego paliwa-spalił 2,7 przy prędkościach 80-85 km/h . Wygodna pozycja, zawieszenie nie jest jakieś wybitne ale naprawdę przyzwoicie pracuje na miejskich dziurach i torowiskach. Masz 185 cm wzrostu ? Nie będziesz na tym motocyklu wyglądał jak na ogarze.
Minusy i awarie:
- kanapa u mnie powoduje ból wiadomo czego po około 80km
-pomimo mocy to nadal 125 ,z varadero 125 dasz radę ,ze sporą górką już nie,prędkość spada w oczach
-części u sąsiadów w germani ogólno dostępne tylko ceny ....wysokie (?)
-wadliwe sprzęgło rozrusznika, albo masz farta i tylko wymaga czyszczenia albo pecha i wymiana za 500 PLN
- dwa razy rozsypał się przewód łączący chłodnice,naprawa groszowa o ile jest dostępny w sklepie
Podsumowanie:
Motocykl mam od dziewięciu lat, nie mam zamiaru go sprzedawać.




9
07.02.2020

Jeżdżę od niemal 40 lat na jednośladach, miałem ich sporo, zaczynając od motorowerów, WSK125, dwóch eMZetek (250 i 251), później kilkanaście japończyków, których mam 2 do dziś. Jawę kupiłem ostatnio, bo takie było moje marzenie. 2 cylindry, dwusuw, coś z tamtej epoki... Byłem zagorzałym "emzeciarzem", a Jawy czy CeZetki nigdy wcześniej nie miałem.

Jawę 350 TS mam od niedawna, jest z ostatniego czasu produkcji, 1990/1991, z rurami do góry. No i jest biała :)
Zobaczyłem ją, wsiadłem i przejechałem - i musiałem ją kupić.
Motocykl po prostu jeździ i brzmi tak przyjemnie, że można zapomnieć o całym świecie. Proszę nie wierzcie w hasła, że "to się nie prowadzi" lub że "wszystko się tłucze". W zadbanym egzemplarzu nic takiego nie ma miejsca. Poniżej kilka wrażeń w punktach:
1) Zapala pięknie zimna czy ciepła. Na ruch lewarka ręką (!)
2) Jak na oryginalne jeszcze opony (mają 30 lat) motor prowadzi się świetnie i po łukach i po zakrętach. Miękko, płynnie. Nic nie ściąga, nic się nie tłucze. Opony ma jeszcze fabryczne, 3,25 i 3.50. i naprawdę nic nie trzeba tu "ulepszać".
3) Jawa 350 TS jest zdecydowanie lepiej wyważona od ETZ MZ 251 (miałem taką 4 lata, od nowości). Jawa przypomina mi bardziej ETZ MZ 250 (miałem taką 2 lata. przed 251-ką) ale i tak jest od MZtek wygodniejsza i wyważona, szczególnie od MZ 251.
4) Operowanie skrzynią biegów wymaga wprawy (fabryczny spory luz pomiędzy 1/2 oraz 3/4, poza tym działa całkiem dobrze, zmienia się biegi trochę płynniej niż w MZ-kach
5) Można zmieniać biegi bez użycia dźwigni sprzęgła - fajny patent
6) Spalanie jest miłym zaskoczeniem - nie przekracza 5l/100km przy jeździe podmiejskiej bez szaleństw
7) Motocykl wysoki i długi - już wiem czemu w latach 80tych kierowcy byli tymi motocyklami "przerażeni", że "wielkie i ciężkie" :) - ale dzięki temu Jawa prowadzi się naprawdę pewnie. Oczywiście pod warunkiem, że nie jedziemy "szrotem" z luzami w kołach i wahaczach.
8) Niezłe światła (12V), niezła ergonomia przełączników i dźwigni
9) Do dwufunkcyjnej kopki rozrusznika/biegów można się przyzwyczaić - też ciekawy patent
10) Najfajniejsza prędkość podróżna to okolice 80+, choć można się wlec i wolniej oraz jechać szybciej, choć to już nie to. Max 100 na pusto po prostej leci się super, bez przesilania silnika. Wiem, że Jawy pojadą nawet 120, moją bez problemu jechałem kilka razy 100 i jeszcze miała zapas. Ale 100+ to już nie są prędkości podróżne dla tego motocykla. Nawet na pusto.
11) Dla kierowcy o masie 100kg mocy wystarcza na sprawne poruszanie się, komfortowe rozwinięcie prędkości podmiejskich (80-90), wdrapanie się bez wstydu na górkę na wsi oraz wyprzedzenie ślamazarnie jadącego Cinquecento. Z mocą szału nie ma i widać to po wzniesieniach oraz przy próbach wyprzedzania, ile czasu to zajmuje. Pewnie w czasach PRL, gdzie jeździły maluchy i Żuki, ten motor był błyskawicą i robił wrażenie osiągami, ale niestety dziś zrobi częściej tylko wrażenie wizualno-akustyczne (dym + warczenie) niż pokaz osiągów do najsłabszej grupy aut na drodze. Oczywiście zaraz znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że na swojej wuesce 125 "wyprzedzają wszystko co jest na drodze" ale bądźmy realistami - Jawa 350 chcąc na niej jechać dostojnie, na dzisiejszych ulicach ma osiągi umiarkowanie słabe. Koniec kropka.
12) Charakterystyka silnika jest bardzo przyjemna, pracuje równo już od najmniejszych obrotów, niestety żeby coś pokazać albo sprawnie wjechać pod górkę potrzeba niemniej niż niecałe 4k RPM, a wtedy zaczyna być już go słychać. Ale i tak jest ok, to przecież nie 4-suw. Generalnie pojemność silnika (350) jak na tamte czasy robiła swoje, na przykład MZ250/251 które znam jak kieszeń nie pracują tak miękko dołem i potrzeba je kręcić jeszcze wyżej niż Jawy.
13) Motor ma fajne schowki pod fotelem, może niewielkie ale można schować kilka dupereli
14) największy minus - hamulce, które można nazwać raczej "spowalniaczami". Są bębnowe, raczej słabe, działają z podobną wydajnością jak w starych MZkach. Trzeba się przyzwyczaić i przewidywać na drodze.

Motor ma w sobie coś, co pozwala na nim odpocząć i nie pędzić. Wzbudza sympatię na drodze i wśród przechodniów. Może i dziś kosztują dużo, ale za sentymenty i klimat dawnych lat się płaci. Nie wszystko co stare jest złe, a na pewno Jawa 350 TS nie jest motocyklem złym. Jest fajna i warta zainteresowania.

Gość
Znakomita recenzja - oby takich więcej. Choć motocykl jest kompletnie poza moim zainteresowaniem przeczytałem wszystko od początku do końca :)




7
07.02.2020

Wygląd przekozacki, szczególnie z czarną, lub srebrną, lustrzankową (trzeba ją dokupić) szybą. Natomiast jest to kask typowy na gorące dni i do prędkości nie większej niż 90 km/h. Potem głośno szumi, a nawet gwiżdże momentami. Przydają się bardzo stopery. W chłodne dni niezbędna będzie kominiarka. Plusem jest łatwy montaż wymiennych szyb i szczęki.




3
07.02.2020

Rękawice niby fajne, wygodne, ale po trzech tygodniach jazdy rzepy przestały trzymać. Warto dodać, że nie była to jazda dzień w dzień, bo jeździłem tylko na kursie nauki jazdy.




3
07.02.2020

Pierwszy raz jak Nolan mnie rozczarował a to mój trzeci. Mam intergralny Xlite, mam Nolana do enduro i byłem bardzo zadowolony. Myślałem, że to gwarantuje satysfakcję w kasku było nie było nie najtańszym nawet z tych markowych.

Po pierwsze kask jest BARDZO głośny. I to nie przez to że jest szczękowy, ale przez świszczący i huczący wlot powietrza u samej góry. Zamknięcie go niewiele daje... Jak się go ręką zakryje to tak. Ale jak tak jeździć ?? Da się wprawdzie aby nie świszczał ale trzeba mieć głowę tak pochyloną, że patrzymy na zbiornik paliwa a nie na drogę. Ewentualnie odwrócenie głowy w bok pomaga. Totalna porażka przy dłuższej jeździe...

Druga sprawa kask przemaka... Tak przemaka. Na wysokości górnej krawędzi szybki po chwili jazdy w mrzawce miałem mokre plamy na wysokości czoła. Tragedia. Nawet kurtka czy spodnie nie zdążyły przemoknąć.....

Poza tym kask ok






Oceń serwisy i sklepy w okolicy



Ostatnio dodane do oceny



Caberg Horus

Ocena użytkowników

Brak oceny



Liczba komentarzy

0






Midland Bike Guardian

Ocena użytkowników

Brak oceny



Liczba komentarzy

0






FreedConn R1 z kamerą

Ocena użytkowników

Brak oceny



Liczba komentarzy

0






Adrenaline Tarf

Ocena użytkowników

Brak oceny



Liczba komentarzy

0






Suzuki GSX 400 E

Ocena użytkowników

Brak oceny



Liczba komentarzy

0






Seca Mercury IV

Ocena użytkowników

Brak oceny



Liczba komentarzy

0






V-Can Explorer

Ocena użytkowników

Brak oceny



Liczba komentarzy

0