Co się stanie gdy na hamowni pojawi się BMW S1000RR? Na pewno będzie ogień i to nie tylko w przenośni, ale i dosłownie. Podczas testów mocy hamownia zaczęła płonąć - prędkość osiągnięta przez BMW na hamowni wyniosła 345 km/h - siły tarcia przy takiej prędkości były tak duże że hamownia zaczęła się palić. Czy ktoś widział już taki przypadek? :)

Motocykle BMWMotocykle