NOWOŚĆ Tschul 312
10
OPINIA Junak RAW 50

NOWOŚĆ IXON Pro Globe

NOWOŚĆ Oxford Mondial
moto-opinie.info


Opinie Aktualności Miejsca i trasy



Aprilia SL750 Shiver


9.00 / 10

(Na podstawie 1 opinii)

+NAPISZ SWOJĄ OPINIE

  • Pobierz najlepszą aplikacje motocyklową na Androida lub iOS. Znajdź ludzi do wspólnej jazdy, sprawdź najbliższe zlot, dziel się swoimi motocyklowymi fotami z trasy! 🙃

    Get it on Google Play
    Moto-Opinie w App Store



Naked bike z silnikiem typu v-twin 90°. Moc 95KM przy 9.000obr/min. Moment obrotowy 81Nm przy 8.500 obr/min. Zbiornik 16L.

Forum Aprilia SL750 Shiver


    Aktualnie nie ma żadnych pytań i dyskusji odnośnie produktu.
    Kliknij w przycisk poniżej, aby dodać własne pytanie.

    +ZADAJ WŁASNE PYTANIE
Dodaj zdjęcie
Opinie motocyklistów
Pozytywne: 100%
Neutralne: 0%
Negatywne: 0%



Gość


Głosy: 15   Przydatna opiniaPrzydatna Nieprzydatna opiniaNieprzydatna
9
Niedoceniony sprzęt
10.20.2022 23:07:19

Aprilie shiver rocznik 2007 (jeden z pierwszych wyprodukowanych modeli) posiadam od kilku lat więc troszkę już ją poznałem. Marzyłem o nim odkąd tylko wyszedł na rynek, więc gdy tylko nadarzyła się okazja to kupiłem. Ogólnie to ten model pokazuje, że Włosi naprawdę umieją robić porządne motocykle, a mimo wszystko jest trochę niedoceniana na naszym rynku. Myślę, że warto podzielić się jakąś dłuższą opinią.

Zaczynając od silnika. W zależności od włączonego trybu jazdy to są to trzy różne motocykle w jednym:
-tryb rain - wszystko jest ospałe i opóźnione, ograniczona moc, motor ciężko wkręca się na obroty, zero agresji, przypomina jakąś małą pojemność i nie daje żadnej możliwości uślizgu. Bezpieczny tryb, raczej bardzo rzadko używany (jeździłem na nim tylko w ulewy)
-tryb touring - inna bajka, nazwałbym to "lekką agresją". Moto ciągnie od dołu jak wściekły i chętnie wkręca się na obroty. Tylne koło lubi czasem stracić przyczepność, ale wszystko jest całkiem przewidywalne. Na tym trybie spędzam najwięcej czasu
-tryb sport - agresja, agresja i jeszcze raz agresja (nawet jak na silnik V2). Trzeba dobrze pilnować pracy gazem, bo inaczej moto zachowuje się nerwowo, ucieczki tyłu czy podniesienie przedniego koła potrafi zaskoczyć. Jednocześnie ten tryb daje najwięcej frajdy, a doznania z jazdy są wręcz nie do opisania. Na tym trybie jeżdżę głównie w ciepłe dni. Podobno w późniejszych latach został trochę ułagodzony.
Na wysokich obrotach nie dzieje się nic dlatego lepiej szybko zmieniać biegi. Silnik najlepiej się czuje od 3,5 do 6,5 tys obr. Reakcja gazu jest dość specyficzna (elektroniczna przepustnica) ale po jakimś czasie człowiek nabiera wprawy. Ogólnie wszystko w tym silniku działa trochę inaczej niż w motocyklach japońskich. Gaz, sprzęgło,, skrzynia biegów działają bardziej "twardo" , ale jednocześnie precyzyjniej.

Prowadzenie i podwozie. Jedno słowo - rewelacja. Zawieszenie sztywniejsze niż u japończyków. Shiver uwielbia zakręty, a zamknięcie opony nie stanowi żadnego problemu. Podczas jazdy w szybkich łukach w pełnym złożeniu aprilia prowadzi się jak po szynach (oczywiście tylko gdy dobrze zarządzamy manetką gazu). Mimo twardości na większych dziurach jest całkiem znośnie. Brakuje większych regulacji zawieszenia, ale to nie problem przy fabrycznym zestrojeniu.

Hamulce - kolejny duży plus. Technologicznie jest to po prostu czterotłoczkowy hamulec brembo, chodź nie ma nigdzie emblematów. Siła hamowania i dozowalność są na wysokim poziomie. Mam wersję bez ABSu, pewnie z nim byłoby jeszcze lepiej.

Pozycja za kierownicą jest wygodna. Kąt ugięcia kolan bardziej jak w turystyku niż w nakedzie, kierownica niezbyt szeroka. Motor stworzony dla ludzi raczej wyższego wzrostu. Ja mam 184cm i jest idealnie. Sporo niżsi mogą mieć delikatne problemy zarówno z gabarytami moto jak i wysokością siedzenia. Oryginalne siedzenie było znośne, ale ja swoje obszyłem, aby było wygodniejsze i teraz trasy po 200km nie stanowią problemu.

Teraz ważny punkt - jakość wykonania. Niech was nie zmyli to, że jest włoskiej produkcji. Każdy element i każda śrubka są bardzo dobrze dopracowane, niejednokrotnie lepiej niż w japońskiej konkurencji. Nie mam nic do zarzucenia w tej kwestii. Wygląd aprilii przykuwa uwagę, i to mocno. Mam wersję ze złotą ramą, która jest jednym z piękniejszych motocykli jakie powstały.

Jako, że tylko chwalę to teraz największe wady które zauważyłem:
-mały bak paliwa - przy spalaniu rzędu 5,5-6 litrów rezerwa potrafi się zaświecić już po niecałych 200 km. Troszkę irytujące jeśli jedziemy z kolegami z których każdy robi po 350 km na baku
-delikatnie utrudniona dostępność części -części (ceny potrafią miło zaskoczyć) są dostępne jednak czasem trzeba poczekać dłuższy czas na zamówienie, ewentualnie szukać używanych elementów na aukcjach (jest ich zadziwiająco dużo)
-wydech pod zadupkiem trochę grzeje tyłek - musiałem założyć owijkę na wydech i podkleić taśmą termiczną żeby pozbyć się problemu.

Ostatnia kwestia - awaryjność. Być może teraz uratuję jakiemuś posiadaczowi shiverki problemów z serwisowaniem ;). Ogólnie to odsyłam do anglojęzycznych forum aprilii, gdzie jest mnóstwo szczegółowych opisów co i jak. Trzy główne bolączki shiverek które znam i które przerabiałem:
1. Problemy z odpalaniem, moto długo kręci, Aprilia umieściła rozrusznik zaraz za przednim kołem Cała woda z pod przodu w końcu dostanie się pod uszczelki i rozrusznik skoroduje (oraz klema przewodu który doprowadza prąd). Raz na jakiś czas rozebrać, przeczyścić i będzie spokój, dodatkowo warto zabezpieczyć łączenia rozrusznika taśmą izolacyjną.
2.Charakterystyczne stuki w silniku. Każdy mechanik od razu stawia na rozrząd albo zawory i chce go wymieniać, a to duże i kompletnie niepotrzebne koszty! Winę ponoszą plastikowe zębatki pompy wody, które się zużywają i łapią luz. Wymienić na nowe lub używane w dobrym stanie i będzie spokój na kilka lat.
3. Uszczelniacze zawieszenia przedniego. Być może to przypadłość mojego egzemplarza, ale padały dwa razy do roku/ Skończyło się na wymianie uszczelniaczy i tulejek ślizgowych w przednim widelcu. Na razie jest spokój.

Poza tymi problemami kompletnie nic się nie działo. Wszystko działa absolutnie bez zarzutu, wymieniane tylko części eksploatacyjne. Mój aktualny przebieg to 60 tys km. Absolutnie nie ma co się bać dużych przebiegów! Łańcuch rozrządu nie jest nadmiernie zużyty, zawory i inne części bez zarzutu. Moto wygląda dużo lepiej niż większość "perełek" ze znikomymi przebiegami. Oczywiście wszystko to okraszone jest regularnym serwisem, niekoniecznie na najtańszych częściach i olejach. Jak to mówią, jak dbasz, tak masz :)

Podsumowując, jest to świetny włoski sprzęt który daje mnóstwo frajdy z jazdy i jednocześnie potrafi pokazać pazur. Jest troszkę inny niż japońska konkurencja, w wielu aspektach lepszy, w niektórych gorszy. Zdecydowanie jednak polecam tą Aprilie. Oczywiście jest to moja subietywna opinia, ale mam nadzieję że pomoże innym trochę poznać ten motocykl.

Gość
I to się nazywa konkretna opinia. Dzięki 👍

włoski ogier
Kiedyś zastanawiałem się,jakie to uczucie ujeżdźać dzikie mustangi jak to robia kowboje w Wyoming czy Idaho. Wydaje mi się ,że teraz już to wiem, ponieważ miałem okazję pojechać Aprilia Shiver w trybie sport po krętej waskiej drodze, tak jak gdyby gonił mnie ròj morderczych pszczòł.Brat ,ktòry czekał na mnie na poboczu,powiedział później,że towarzyszył temu dźwięk,jak gdyby zbliżał się anioł zagłady.





Dodaj własną opinie

Twoje imię/nick

Tytuł opinii

Ocena Ogólna

Twoja opinia

Przepisz kod
kod  

ZAŁĄCZ ZDJĘCIA