Gość: Seb
Mój pierwszy motorek....
100 wad i jedna zaleta - to prawdziwy MOTUR.
A tak poważnie, gdybym miał okazję, kupiłbym go jeszcze raz.
Chcesz jechać szybciej niż 70? Trzęsie się tak, że nie będziesz czuł stóp i dłoni. (mam innego klona Hondy CG125 i też wibracje w ch...). Jak normalny egzemplarz to dobije do magicznej stówy.
Wygląd? Dla mnie nie do pobicia. Szczególnie jak odejmiemy pare rzeczy (koszt 50zł).
Największy minus - tłumik. I nie chodzi o głośność. Mocowanie tłumika wyłamuje się, pęka i nie ma na to innej rady niż przeróbka. Wibracje są tak duże, że najlepiej rozdzielić kolanko i tłumik, to największy minus.
Reszta to czysty, prymitywny, motur. Skradł mi serce. Pierwsza jazda 300 km, tam i z powrotem. Nie zawiedzie. Chyba że tłumik straci mocowanie i odpadnie.














Przydatna
Nieprzydatna









