9
OPINIA KTM 890 SMT
7
OPINIA Yamaha MT-10 2016-
9
OPINIA Moto Guzzi V7 III
9
OPINIA Bridgestone Battlax BT-023
9
OPINIA VOGE SR 450X
10
OPINIA Honda CB 500 1993-2003
6
OPINIA Romet Ogar Caffe 125
9
OPINIA Junak M12 Cafe 125

NOWOŚĆ Furygan Atom Vented EVO
9
OPINIA Akumulatory Novelbat

NOWOŚĆ Kurtka DAINESE Arya D-DRY
Mamy już 25541 opinii o produktach motocyklowych!
Uchwyty GPS mocowania na motocykl
R E K L A M A
moto-opinie.info

Opinie Aktualności Miejsca i trasy
Get it on Google Play Moto-Opinie w App Store
Opinie
Pytania i dyskusje
Filmy
Testy i recenzje
Dodaj opinie


Motocyklowy FAQ - Pytania i dyskusje



Zdjęcia przedmiotu

(Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć)

Ocena
użytkowników 
6.43 / 10

(Na podstawie 4 opinii)

+NAPISZ SWOJĄ OPINIE


Krótki opis produktu




Wasze doświadczenia z policją(na motocyklu)?




Gość
8
Głosy
Głos na plus
Głos na minus

Jak w temacie :) Jakie macie doświadczenia z policją jeżdżąc na motocyklach, bo w puszcze to wiadomo - każdy ma takie same 😅Ja myśle, że na moto mamy trochę ulgi.

Kiedyś mijałem patrol z pomiarami prędkości, wyjśćie na winklu grubo ponad dozwolone(150+) - spojrzał się tylko, pokiwał głową że za szybko, ale nawet nie podniósł suszarki 😁

Innym razem jak jechałem bez świateł to patrol zamigali mi jak normalny kierowca, żebym włączył światełka - miły gest :)

Jedyne cholery nieprzejednane były z grupy SPEED - niestety zero pobłażania i mandat za przekroczenie prędkości.

Tak ogólnie myślę że mamy lekko, choć koleżankę złapali na prędkość w mieście i dostała mandat i prawko wzięli na 3 miesiące 🤣

Jak u Was?

Odpowiedzi użytkowników
Kenny_MotoS1
1
Głosy
Głos na plus
Głos na minus

Ja podziękuję już mam 13 punktów 🙏🏼😄

uzytkownik_TdQMU
1
Głosy
Głos na plus
Głos na minus

Chyba wszystko zależy od podejścia. Czy zupa była za słona, czy szef opierniczył. Jeżeli grubo przecinamy, to wszystko się miksuje i wypluje się pouczenie albo mandacik. Kilka razy ścigałem się od świateł do świateł z radiowozem. Wszystko z uśmiechem. Ale innym razem, telepałem się jednopasmówką w korku za policją. Obydwie panie z marsowymi minami obserwowały mnie w lusterkach. Każda sytuacja jest inna. Jeżeli papiery są w porządku, zawsze można coś wynegocjować. Ale na spokojnie, bez fikania. Bo wtedy włączamy tryb "RoboCop-a" i dupa blada. LwG

Dodaj swoją odpowiedź

Autor
Odpowiedź

Przepisz kod
kod