NOWOŚĆ HJC F100 Carbon
NOWOŚĆ Leatt 9.5 ADV
NOWOŚĆ HJC i72
moto-opinie.info


Opinie Aktualności Miejsca i trasy


Pytania i dyskusje do produktu:

Motocyklowy FAQ

9.20 / 10 (5 opinii)

Prawa jazdy KAT. A NIE ZDAŁEM, bo...

Avatar
Adrian
26.02.2020 14:34
51
Cześć :)

Wkrótce będe zdawał prawko na kategorie A po raz pierwszy. Jeśli jest ktoś kto nie zdał za pierwszym razem i może się podzielić dlaczego - na pewno to będzie pomocne i pmoże zwrócić uwagę na pewene rzeczy. Proszę o pomoc :)

Lewa!

Odpowiedzi (22)

Napisz odpowiedź
Avatar
26.02.2020 17:08
16
Zdałem za pierwszym, ale uważaj na sprzęgło, na moim egzaminie działało prawie 0-1, jakoś sobie poradziłem, ale ruszanie to była masakra :) Poza tym pamiętaj o sprawdzeniu łańcucha, egzaminator o tym nie mówi, a sprawdzić trzeba. Ja prawie zapomniałem, na szczęście w porę się ogarnąłem
Avatar
Kleo
26.02.2020 21:28
15
Ja miałem Gladius a na kursie. Na egzaminie też... I... Okazało się że ten na kursie Gladius 8 kręcił na spokojnie bez dodawania gazu bez konieczności hamowania czy coś podobnego, a na egzaminie... Masakra, tamten Gladius tak szybko jeździł że oblalem: wolny przejazd jeszcze mi się udało, ale wolny slalom nie dałem rady tak szybko przejechać... Za drugim razem już się przygotowałem na tego wariata i hamowalem delikatnie na 8 I na slalomie i zdałem...
Avatar
Gość
26.02.2020 23:02
11
Jeśli masz taką możliwość to jedź na egzamin na sprzęcie na którym się uczyłeś. Każdy chodzi inaczej. Mniej stresu będzie. Ogólnie placyk chyba daje najbardziej w kość, zwłaszcza ósemka, a to że względu na nieznajomość motocykla na którym zdajesz. Niby ten sam model ale zawsze jest inaczej: ten szybciej, ten wolniej, ten inaczej łapie sprzęgło itp. Przy ruszaniu po sprawdzeniu i przepychaniu na stanowisko do ósemki jedź sobie wyczuwając motocykl. Jeśli masz możliwość spróbuj sobie poskręcać, wyczuć go i dopiero dojechać do stanowiska. Nikt raczej Ci uwagi nie zwróci jak trochę większe kółko zrobisz. To tyle. Mało stresu i będzie ok.
Avatar
Marcin
27.02.2020 08:22
14
Najlepsza rada to nauczyć się jeździć na motocyklu, a nie jak zdać egzamin. Jak Ja zdawałem to większość osób oblała, bo nie byli przyzwyczajeni do tego że trzeba dodawać gazu. Na kursach nauczyli ich że wbijasz dwójke i motocykl sam jedzie po ósemce. Jak się okazało że w motocyklu egzaminacyjnym trzeba używać gazu i sprzęgła, bo obroty były za niskie to już większość sobie nie poradziła. Czy motocyklem na codzień jeździsz i nie używasz gazu i sprzęgła? NIE. Dlatego ćwicz ósemke na jedynce z dodawaniem gazu, a nawet na dwójce trochę szybciej. Z użyciem sprzęgła też, żeby nie wyłożyć się na podstawach.
Avatar
Motur
27.02.2020 15:40
10
U mnie także zbyt szybko zapierdzielał bez gazu
Avatar
Woyto
27.02.2020 18:51
7
A po co Ci prawko
Avatar
Adrian
28.02.2020 10:07
10
Dzięki wszystkim za cenne rady :)
Avatar
Gość
01.03.2020 09:34
9
U mnie na egzaminie jeden gość wjechał na to udawane rondo pod prąd trzy razy :)
Avatar
MarianoItaliano
10.02.2021 18:47
9
Zielona strzałka na mieście 😒
Avatar
Gość
11.02.2021 12:43
7
Co prawda zdałem za pierwszym ale popełniłem jeden błąd którego egzaminator z jakiś przyczyn nie odnotował. Zapomniałem przy szybkim slalomie czy tam ominięciu przeszkody przy drugiej próbie (wymagane są 2 przejazdy) pojechać od drugiej strony i pojechałem 2 razy od tej samej. Mimo wszystko egzaminator tego nie od odnotował.
Avatar
Gość
01.07.2022 18:44
8
Zdałem 🤗
Avatar
02.07.2022 09:31
12
Najlepiej wykorzystać tą chwilę przed przystąpieniem kiedy już masz motocykl egzaminacyjny. Powiedzieć że musisz się rozgrzać i spróbuj wężyki i ruszanie . Zobaczysz jak jest że sprzeglem i wyważeniem motocykla
Avatar
02.07.2022 13:09
8
Ja zdawałem na motocyklu szkoleniowym, zawsze to mniej stresu a sprzet przynajmniej poznany.
Według mnie najgorzej 8 i slalom wolny bo trzeba dobrze utrzymać równowagę, później to już poleci.
Avatar
Gość
11.10.2023 18:19
58
W Rybniku Gladiusy mają o wiele wolniejsze obroty. Ósemkę bez gazu nie przejedziesz - motocykl jedzie za wolno, i wali się do wewnątrz. Przesiadasz się z dobrego motocykla OSK, który masz "obcykany", a na egzaminie dostajesz padło, którym musisz jechać zupełnie inną taktyką..Jeśli tego nie wiesz, to dupa zbita.
Avatar
12.10.2023 00:20
8
W Rzeszowie płac jest na pochyleniu więc na usemce trzeba i hamować i dodawać gazu (najlepiej że sprzeglem), a na slalomie jest z górki więc lepiej zacząć wolniej bo Moto się sam rozpędza. Ja przez to slalom szybki przejechałem z prędkością grubo ponad wymagane 50 (sam się dziwie że się zmiescilem).
Avatar
Gość
21.06.2026 14:09
1
Ósemka - motocykl był nierozgrzany, przerywał jak diabli :(
Avatar
24.06.2026 05:59
1
Wczoraj miałem trzecie podejście:)
1.07 idę 4 raz) 2 razy plac, 1 raz miasto olałem)
Avatar
28.06.2026 10:03
1
Witajcie, troszkę się dziwię, że na egzaminie część z Was jeździła na moto z WORDU. Zdając prawo robiłem to na moto ze szkoły nauki jazdy. Ósemka najlepiej wychodzi przy przerzucaniu ciała w przeciwną stronę do jazdy. Po opakowaniu można kręcić ósemki w zasadzie przy samych pachołkach. Co do zdania to za pierwszym podejściem. Jedynie co mogę podpowiedzieć jeśli ktoś jeździ na cruiserach 125 to lepiej je odstawić na czas nauki i egzaminu. Ja tak uczyniłem za namową instruktora i poszło super.
Avatar
Bobdan
08.07.2026 10:44
1
Uważaj na rowerzystów.Teraz ich trochę jeździ i można niechcący sobie wyprzedzić takiego bezpośrednio przed przejściem dla pieszych albo na skżyrzowaniu.
Avatar
Marcino
13.09.2026 13:45
1
Pamiętajcie że największym wrogiem motocyklisty na egzaminie jest stres! Ja wypiłem 3 melisy przed egzaminem - czy pomogło nie wiem, ale chyba byłem mniej zestresowany :D
Avatar
25.09.2026 22:54
1
Nie zdałam za 1 razem przez zbyt krótkie nóżki. Wszystkie zadania były dobrze, ale przy wyjeździe z placu za wolno puszczałam sprzęgło (za późno ono złapało, za wolno jechałam) I się przewróciłam
Avatar
26.09.2026 21:32
0
To ja byłem lepszy,nie zdałem nie tylko ja,ale cała grupa. Powodem był uszkodzony interkom,więc egzaminator wytyczył trasę i jako pierwszy pojechał koleś który mieszkał w tej okolicy i znał ulice. On jechał,a w aucie z egzaminatorem jechał ten który miał zdawać następny. Koleś popełnił błąd a my wszyscy po kolei skopiowaliśmy go 😂

Dodaj swoją odpowiedź

Kod: kod