10
OPINIA LEXIN LX-FT4
1
OPINIA Ruroc Atlas
9
OPINIA KTM 890 Duke
9
OPINIA CFMoto 450 MT
1
OPINIA Romet ZXT 125

NOWOŚĆ Shima STX 2.0

NOWOŚĆ Voge SR1 125
moto-opinie.info


Opinie Aktualności Miejsca i trasy



Honda CBF 125 2009-


7.62 / 10

(Na podstawie 8 opinii)

+NAPISZ SWOJĄ OPINIE

  • Pobierz najlepszą aplikacje motocyklową na Androida lub iOS. Znajdź ludzi do wspólnej jazdy, sprawdź najbliższe zlot, dziel się swoimi motocyklowymi fotami z trasy! 🙃

    Get it on Google Play
    Moto-Opinie w App Store



Forum Honda CBF 125 2009-


    Aktualnie nie ma żadnych pytań i dyskusji odnośnie produktu.
    Kliknij w przycisk poniżej, aby dodać własne pytanie.

    +ZADAJ WŁASNE PYTANIE
Dodaj zdjęcie
Opinie motocyklistów
Pozytywne: 75%
Neutralne: 0%
Negatywne: 25%



Gość



Prowadzenie

Osiągi

Wygoda

Zawieszenie

Hamulce

Głosy: 7   Przydatna opiniaPrzydatna Nieprzydatna opiniaNieprzydatna
9
super na miasto
07.09.2013 17:17:30

Rewelacyjny motorek - tani w eksploatacji, wygodny, wszędzie się zmieści. Bardzo niskie spalanie - średnio ok. 3L na setke :) Mocy troche brakuje, ale jest to raczej miejskie wozidło niż motocykl do podróżowania. Ogólnie nie narzekam i chyba go sobie zostawie bo naprawde jest to fajny sprzęcik do miasta. Polecam.


Gość


Głosy: 61   Przydatna opiniaPrzydatna Nieprzydatna opiniaNieprzydatna
9
Gość
10.14.2014 21:47:56

Jeśli ktoś chce jeździć prawie za darmo, to CBF jest dla niego. Fajny, bezawaryjny oraz bardzo ekonomiczny motocykl. Zero problemów. Trudny do zajechania, często używany w szkolach jazdy, a tam nie ma najłatwiej - ale nawet tam wytrzymuje. Wymiana oleju co 6 tys ( wchodzi 900ml) więc na oleju też się oszczędzi. Trochę brakuje mocy (80-90km wygodne prędkości)i 6 biegu, ale jednak wszystko zwraca nam spalanie - 1,6 do 2 L/100km. Na jednym baku spokojnie 600 km. Jako środek bardzo polecam

Gość
80-90 spokojnie można jeździć i uzyskiwać takie spalanie

Gość
Aby mieć takie spalanie trzeba jeździć 60 km/h


Gość



Prowadzenie

Osiągi

Wygoda

Zawieszenie

Hamulce

Głosy: 60   Przydatna opiniaPrzydatna Nieprzydatna opiniaNieprzydatna
9
Zajefajna
02.26.2015 23:21:50

Mój egzemplarz JC40 jest naprawdę przyjemnym miejskim motocyklem. Zrobiłem po mieście jakieś 3000 km i nie zawodzi. Na trasie V-max nie powala ale nie do tego był stworzony. Spala mi na luzaku jakieś 1.5l/100 ale przy kręceniu jakieś 2-2,5l/100. Polecam do miasta i na ryby :). V-max na blacie nieco ponad 120 ale na gps 110km/h.

Gość
GPS podaje bez górek i wiatru w plecy vmax 100-105 km/h pod kierowcą 75kg i 170 cm kładącym się na baku. Każda wyższa prędkość to wiatr w plecy albo górka.




Gość


Głosy: 16   Przydatna opiniaPrzydatna Nieprzydatna opiniaNieprzydatna
9
warto
06.02.2015 10:18:08

Motocykl mam krótko. 700 km przejechanych, ale jak do tej pory wrazenia bardzo pozytywne. Mam 192cm wzrostu i mimo to nie jest źle. Oczywscie nogi są na sporym zgieciu, ale po miescie to wcale nie przeszkadza. Świetny na korki.


Gość



Prowadzenie

Osiągi

Wygoda

Zawieszenie

Hamulce

Głosy: 18   Przydatna opiniaPrzydatna Nieprzydatna opiniaNieprzydatna
9
Jest dobrze
02.22.2016 18:36:48

CBF125 2010rok (przed liftem/bez obrotomierza)

JAKO PIERWSZY MOTOCYKL:
Idealny. Wybacza dużo błędów, łatwo się prowadzi. Moc jest wystarczająca do miasta ale nie jest to rakieta więc w przeciwieństwie do 600 nagłe odkręcenie manetki na max nie zrobi nam krzywdy i nie wylecimy z zakrętu przez za dużo prędkość. Pewnie tak jak i ja na tym sprzęcie złapiecie zajawkę i zrobicie kat.A.

KOMFORT/JAZDA:
Mistrzostwo. Siedziałem na niektórych mocnych sportach w salonie i ni .uja nie pojechał bym nimi w długą trasę. Na CBFce robiłem trasy po 220km prawie bez przerwy, raz nawet w jeden dzień zrobiłem 500km i trochę tylko dupa boli ale plecy nic prawie nie odczuwają. W mieście natomiast jest wąska więc przez korek lata się z łatwością po względnie niewielkiej ilości przejechany kilometrów. Ogólnie bardzo zwinny.

AWARYJNOŚĆ:
Kupiłem motocykl po szlifie (czego nie wiedziałem) z przebiegiem podobno 5.000km ale chyba po nauce jazdy a tego zdecydowanie nie polecam robić. Motocyklem zrobiłem przez sezon drugie 5.000 a koszty eksploatacyjne to:
-Gaśnięcie na wolnych obrotach na zimnym (źle złożona przepustnica po szlifie) 200zł w ASO
-Zacinający się gaz po naprawie w ASO (nadłamana przepustnica) 100zł robota + 100zł korpus w używce
-Olej, płyn hamulcowy, regulacja wtrysków i kilka pierdółek 200zł z częściami
-Wymiana napędu. 260zł napęd DID, 50zł robota
-Opona Heidenau tył 200zł z przesyłką
Aktualnie zmieniając z 1 na 2 wskakuje czasem luz, sprzęgło się zaczyna ślizgać i tłumik puścił na spawie. Reasumując gdyby nie szlif i nauka jazdy to były raczej bezobsługowy motocykl.

Ogólnie mogę polecić, chociaż teraz chyba kupił bym yamahę.


Gość


Głosy: 0   Przydatna opiniaPrzydatna Nieprzydatna opiniaNieprzydatna
2
Nie polecam
04.14.2016 11:35:06

Honde CBF 125 miałem przez zaledwie rok. Kupiłem ją z przebiegiem 11000 km (na 100% prawdziwym). Po przejechaniu 3-4 tys km zaczęły się problemy. Najpierw zaczęła padać pompa paliwa (efekty proszę sprawdzić w google: "CBF125 Kangaroo Hoppin"). Pompa do wymiany. Ponoć wadliwe pompy paliwa ma większość tych motocykli.

Potem zaczęła szaleć elektryka. Nie ładował aumulatorów. Okazało się, że spalony stator. Kolejne koszty. Wszystko rdzewiało i to w krytycznie istotnych miejscach (wahacz, rama). Hamulce kiepskie i niebezpieczne.

Jest to motocykl robiony w Indiach i to niestety wychodzi. Sprzedałem go i kupiłem Yamahe YBR 125 (wersję na wtrysku), której wykonanie i komfort jazdy jest o niebo lepszy.


Gość



Prowadzenie

Osiągi

Wygoda

Zawieszenie

Hamulce

Głosy: 9   Przydatna opiniaPrzydatna Nieprzydatna opiniaNieprzydatna
9
Genialna
09.11.2018 9:45:49

Honda CBF 125 2009

Jeśli chodzi o klasę 125 to genialny motocykl zrobiłem nim około 3000km dojeżdżając do pracy, na studia (80km) oraz wokół komina.
Motocykl bezawaryjny nic się z nim nie działo prowadził się świetnie i był bardzo wygodny (mam 200cm wzrostu). Jeździłem kilka razy na CBR125 i jeśli chodzi o moc to CBF dorównuje jej pod względem prędkości maksymalnej a przyśpiesza tylko minimalnie wolniej za to komfort jazdy oraz prowadzenie jest o niebo lepsze. Spalanie u mnie wynosiło około 2l/100 przy spokojnej jeździe a przy kręceniu jej wysoko dochodziło do około 3l/100. Podsumowując genialny motocykl na początek, polecam go każdemu kto chce zacząć jeździć na motocyklach.


Dołączone zdjęcia
Honda CBF 125 2009-

Gość


Głosy: 1   Przydatna opiniaPrzydatna Nieprzydatna opiniaNieprzydatna
5
Osiołek na co dzień.
05.10.2022 13:38:31

Mam doświadczenie z kilkoma dużymi motocyklami i kilkoma motorowerami oraz kilkoma markowymi 125.
Znajomy kupił ten motocykl przy przebiegu 14 tys km teraz ma 19 tys km.
Ja na nim zrobiłem 200 km w różnych warunkach i na różnym podłożu.

Amortyzatory dobrze tłumiące małe dziury na asfalcie przy obciążeniu 120 kg.
W terenie przód na korzeniach dobija pod takim samym obciążeniem.
Przód bez napięcia wstępnego sprężyn tył z regulacją dość szeroką.

Prowadzenie. Przy prędkościach do 80km/h prowadzi się poprawnie i lekko przeżycia się w zakrętach. Przy manewrowaniu na minimalnych obrotach na 1 biegu nie wali się do środka zakrętu. Powyżej 80 km/h zachowuje się nerwowo w ostrych zakrętach. Na prostej stabilnie.

Silnik. Ma 12,5 KM więc szału nie ma. Powyżej 3/4 obrotów użytecznych silne wibrację na kierownicy.
Oryginalna zębatką ma o 1 ząb za dużo, wystarczy wiatr 5km/ h w twarz aby motorek nie chciał jechać na 5 biegu.
Zmniejszenie zębatki o 1 z zwiększa vmax o 5 km/h i zwiększa elastyczność i uodparnia silnik na lekkie podmuchy wiatru.
Odpalanie jest jak w samochodzie, nawet się nie zastanawiasz czy odpali jak odpali tylko włączasz rozruch i silnik nie zależnie od temperatury działa.
Przy ciągłym vmax a tylko tak jest eksploatowany po za miastem i wioskami spala pod lekkim kierowcą 2,7-2,9L.
Spalanie oleju przy ciągłym vmax i wietrze w twarz oraz niedużych bagażach do 100 ml na 1000km. Natomiast przy ciągłym vmax bez kufrów i wiatru w twarz nic nie spała.

Osiągi pod kierowcą 170cm i 75 kg to 95 km/h GPS i 100-105kmh GPS na zmniejszonej zębatce. Prędkości powtarzalne bez wiatru w plecy i górek.

Komfort i podrużowanie.
Siedzenie jest szerokie i długie każdy się zmieści ale skąpo wyściełane, ból tyłka występuje po przejechaniu ciągiem powyżej 100km.
Kierownica wymusza lekkie pochylenie do przodu ale bez bólu nadgarstków.
Ugięcie kolan dobre dla ludzi do 185 cm.
Miejsce dla pasażera obszerne, ma za co się złapać, nie napiera na kierowcę ale ugięcie kolan zbyt duże j może pojawić się mrowienie u wyższych osób.
Motocykl ma pół szybkę, niby jest ale przed prawie niczym nie chroni.
Motocykl nadaje się w pełni do turystyki także tej dalekiej.

Hamulce. Wystarczające dla jednej lekkiej osoby do 80 km/h przodu nie zablokują, tył zblokuje. Klamka gumowata jak we wszystkich 125.

Podsumowując. Motocykl praktycznie bez obsługowy i mało awaryjny. Tylko serwis. Jest takim mocno średnią budżetową jednostką. Która odznacza się bezawaryjnością przy niskich przebiegach.



Dodaj własną opinie

Twoje imię/nick

Tytuł opinii

Ocena Ogólna

Twoja opinia

Przepisz kod
kod  

ZAŁĄCZ ZDJĘCIA


Ostatnio dodane opinie