Wasze doświadczenia z policją?
Cześć
Jakie są Wasze doświadczenia z policją? Chodzi mi oczywiście o sytuacje o moto jakie mieliście albo oczywiście słyszeliście, bo wiadomo - nie ma co pod kim dołków kopać :) Tak więc dawajcie zmyślone lub zasłyszane historie ;)
Zacznę od siebie i powiem że ogólnie na moto jest w miarę OK - zdarzyły mi się przejawy bardzo fajnego zachowania policjantów. Kiedyś nie włączyłem świateł w moto i mijał mnie radiowóz - zamiast zatrzymywać i robić aferę zamrugali że nie mam świateł :) Pełna kulturka. Oczywiście wymyśliłem to sobie, bo nic takiego nie miało miejsca 😜
A jak to wygląda u Was? Tylko surowe kary czy czasem normalni gliniarze się czasem trafią?
Jakie są Wasze doświadczenia z policją? Chodzi mi oczywiście o sytuacje o moto jakie mieliście albo oczywiście słyszeliście, bo wiadomo - nie ma co pod kim dołków kopać :) Tak więc dawajcie zmyślone lub zasłyszane historie ;)
Zacznę od siebie i powiem że ogólnie na moto jest w miarę OK - zdarzyły mi się przejawy bardzo fajnego zachowania policjantów. Kiedyś nie włączyłem świateł w moto i mijał mnie radiowóz - zamiast zatrzymywać i robić aferę zamrugali że nie mam świateł :) Pełna kulturka. Oczywiście wymyśliłem to sobie, bo nic takiego nie miało miejsca 😜
A jak to wygląda u Was? Tylko surowe kary czy czasem normalni gliniarze się czasem trafią?











