Cardo Systems wypuściło „Mesh Boost" – darmową aktualizację oprogramowania, która ponad dwukrotnie zwiększa maksymalny rozmiar grupy komunikacyjnej w interkomach PACKTALK: z 15 do 31 uczestników. To, według producenta, największa grupa mesh dostępna obecnie na rynku motocyklowych systemów łączności. Oprócz zwiększonego limitu, aktualizacja wprowadza dwie nowe funkcje: Public Mesh oraz Remote Grouping.

Dla kogo i jak to zainstalować

Mesh Boost trafia do użytkowników bezpłatnie, przez aktualizację OTA, za pośrednictwem aplikacji Cardo Connect. Aktualizacja obsługuje urządzenia drugiej generacji Dynamic Mesh Communication (DMC), czyli modele PACKTALK PRO, PACKTALK EDGE oraz PACKTALK NEO. Z czasem lista wspieranego sprzętu rozszerzyła się także o warianty przeznaczone do offroadu i pojazdów typu UTV/ATV, takie jak PACKTALK EDGE ORV, PACKTALK Polaris Delta V, 509 Mesh czy zintegrowany z kaskiem Cardo Venture.


Public Mesh – spontaniczna łączność

Public Mesh to funkcja odpowiadająca OPEN MESH znanej z interkomów SENA. Włącza się ją w aplikacji Cardo Connect i pozwala rozmawiać z innymi użytkownikami Mesh Boost w okolicy, z którymi nigdy wcześniej się nie parowaliśmy. To rozwiązanie przydatne na zloty, poker runy czy przystanki na stacji, gdzie grupa jadących w tym samym kierunku formuje się spontanicznie – można też na chwilę wymienić kilka słów z motocyklistami jadącymi z naprzeciwka.

Remote Grouping – grupa gotowa, zanim ktokolwiek wyjedzie z podjazdu

Druga nowość rozwiązuje inny problem – gdy uczestnicy wyjazdu nie startują z tego samego miejsca. Jeden z nich generuje w aplikacji link i wysyła go pozostałym. Gdy tylko znajdą się w zasięgu, ich zestawy automatycznie dołączają do sieci mesh – bez żadnej procedury parowania na miejscu zbiórki. Aplikacja zyskała też przy okazji nowy, dedykowany widok list grup oraz uproszczone opcje ich tworzenia, zapisywania i zarządzania nimi, a do tego dwie nowe komendy głosowe: „Hey Cardo, call intercom" (dołączenie do rozmowy) i „Hey Cardo, end intercom" (opuszczenie jej).

Co ze starszym sprzętem

Posiadacze pierwszej generacji urządzeń DMC nie zostają całkowicie odcięci – mogą nadal rozmawiać z użytkownikami, którzy zainstalowali Mesh Boost, więc nikt nie musi zostawać w domu ani kupować nowego sprzętu, by dołączyć do przejażdżki. Nie zyskują jednak funkcji Public Mesh ani Remote Grouping po swojej stronie, a grupa mieszana (starsze i nowsze urządzenia razem) jest ograniczona do 15 uczestników zamiast pełnych 31.

Co jeszcze w planach

Cardo zapowiadało wcześniej także funkcje Private Chat+ oraz Cellular Intercom (łączność komórkową niezależną od zasięgu, działającą przez sieć komórkową) – żadna z nich nie znalazła się jednak w tym wydaniu. Obie wciąż są w fazie rozwoju, a firma nie podała terminu ich premiery.

Dlaczego mesh w ogóle ma znaczenie

Dla osób przyzwyczajonych do klasycznych interkomów Bluetooth warto przypomnieć różnicę. Tradycyjny Bluetooth łączy motocyklistów w „łańcuch" – każde urządzenie rozmawia z tym przed sobą i za sobą. Gdy ktoś w środku zatrzyma się na stacji benzynowej albo wypadnie z zasięgu, łańcuch się przerywa i cała reszta traci łączność, dopóki ktoś ręcznie nie sparuje się ponownie. Sieć mesh działa inaczej – każde urządzenie jest węzłem łączącym się ze wszystkimi innymi w zasięgu, a dźwięk jest przekazywany dalej przez pośrednich uczestników. Jeśli ktoś wypadnie z zasięgu, sygnał automatycznie szuka innej drogi, a gdy dany motocykla jest znowu w zasięgu – dołącza się z powrotem bez żadnych przycisków. Wszyscy mogą mówić jednocześnie, podobnie jak podczas konferencji głosowej. To właśnie ten mechanizm wydłuża realny zasięg całej grupy – Cardo podaje około 1,6 km (1 milę) między dwoma urządzeniami i do 8 km w obrębie całej rozciągniętej grupy.
YamahaInterkomy motocyklowe